Nowy rok, który zaczyna się jesienią – kalendarze świata liczone od żniw
Styczeń nie ma uzasadnienia przyrodniczego. W Rosji rok zaczynał się 1 września jeszcze za Piotra I, a Etiopia otwiera go w połowie września do dziś.
Styczeń jako początek roku jest wyjątkiem, a nie regułą, i to wyjątkiem stosunkowo świeżym. Przez większą część historii rok zaczynał się tam, gdzie kończył się cykl rolniczy, czyli jesienią. W Rosji ta zasada obowiązywała jeszcze na początku XVIII wieku.
Spis treści
Dlaczego akurat jesień
Odpowiedź jest gospodarcza i wszędzie ta sama. Rok obrachunkowy społeczności rolniczej domyka się wtedy, gdy plon jest zebrany, zmierzony i schowany, bo dopiero wówczas wiadomo, z czym wchodzi się w kolejny cykl.
Styczeń nie ma żadnego uzasadnienia przyrodniczego i nie odpowiada niczemu, co dzieje się w polu ani na niebie. Nie wypada w przesileniu, nie kończy żadnych prac i nie zamyka żadnego cyklu. Jego pozycja wynika z decyzji administracyjnych starożytnego Rzymu, a nie z obserwacji.
Pięć kalendarzy z jesiennym początkiem
Poniżej systemy, w których rok otwiera się między sierpniem a październikiem, wraz z ich datami.
| Kalendarz | Początek roku | Uwagi |
|---|---|---|
| Żydowski | 1 tiszri, wrzesień albo październik | W 2026 roku od zachodu słońca 11 września |
| Bizantyjski | 1 września | Rok indykcji, używany w administracji cesarstwa |
| Etiopski | 1 meskerem, 11 albo 12 września | Święto Enkutatasz |
| Koptyjski | 1 thout, przełom sierpnia i września | Nowy Rok zwany Nayrouz |
| Rok szkolny i akademicki | 1 września albo październik | Współczesna pozostałość rytmu rolniczego |
Drugi wiersz zasługuje na osobną uwagę, bo dotyczy także naszej części Europy. Rok bizantyjski liczono od 1 września, a system ten obowiązywał w Rosji od końca XV wieku aż do reformy Piotra I, który przeniósł początek roku na styczeń z końcem 1699 roku.
Etiopia i przesunięty rachunek lat
Kalendarz etiopski jest najbardziej wyrazistym z zachowanych przykładów, bo różni się od gregoriańskiego nie tylko datą początku, ale i numerem roku.
Rok ma trzynaście miesięcy: dwanaście po trzydzieści dni i jeden krótki, liczący pięć albo sześć dni. Numeracja lat jest przesunięta o siedem do ośmiu lat względem naszej, co wynika z innej rachuby daty narodzin Chrystusa, przyjętej w tradycji aleksandryjskiej. Nowy Rok, zwany Enkutatasz, wypada w połowie września, po zakończeniu pory deszczowej.
Zbieżność z porą roku jest tu bezpośrednia i widoczna gołym okiem. Deszcze kończą się, pola zielenią się kwiatami, a święto łączy się z wręczaniem bukietów. Kalendarz nie jest więc abstrakcją, tylko opisem tego, co widać za oknem.
Co z kalendarzem słowiańskim
Tu trzeba postawić sprawę uczciwie, bo popularne teksty często idą dalej, niż pozwalają źródła. Nie znamy żadnego zapisu mówiącego, kiedy Słowianie zachodni rozpoczynali rok przed chrystianizacją, bo piśmiennictwo dotarło na ziemie polskie razem z Kościołem.
Wiemy natomiast dwie rzeczy pośrednie. Po pierwsze, polskie nazwy miesięcy opisują prace i zjawiska przyrodnicze, więc porządek roku był wiązany z cyklem gospodarczym. Po drugie, w polskiej wsi funkcjonowała wyraźna granica roku gospodarczego, przypadająca na świętego Michała 29 września, kiedy rozliczano dzierżawy, wypłacano służbę i kończono umowy.
Nie czyni to z tej daty słowiańskiego Nowego Roku, ale pokazuje, że rachuba rolnicza działała równolegle do kościelnej jeszcze w XIX wieku. Sama etymologia polskich nazw miesięcy dobrze to ilustruje.
Rok szkolny jako ostatni ślad
Najbardziej żywym przykładem jesiennego początku roku jest dziś kalendarz szkolny, który niemal wszędzie na półkuli północnej startuje we wrześniu albo w październiku.
Związek z rolnictwem jest tu bezpośredni i dobrze udokumentowany: dzieci były potrzebne przy żniwach, więc nauka musiała ustępować pracy przez całe lato. Wakacje letnie nie są więc wymysłem pedagogicznym, tylko pozostałością po zapotrzebowaniu na ręce do pracy.
Podobnie działają niektóre lata podatkowe i rozliczeniowe, rozpoczynające się poza styczniem. Za każdym razem chodzi o tę samą zasadę: rok zaczyna się tam, gdzie kończy się poprzedni rachunek, a nie tam, gdzie wypada arbitralna data w kalendarzu.
Najważniejsze w skrócie
- Styczeń jako początek roku nie ma uzasadnienia przyrodniczego ani rolniczego.
- Rok bizantyjski zaczynał się 1 września i obowiązywał w Rosji do reformy Piotra I.
- Kalendarz etiopski otwiera rok w połowie września świętem Enkutatasz.
- Rok etiopski ma trzynaście miesięcy i przesuniętą numerację lat.
- O przedchrześcijańskim kalendarzu Słowian zachodnich nie mamy źródeł.
- Rok szkolny zaczynający się we wrześniu to bezpośrednia pozostałość rytmu żniw.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego rok zaczyna się dziś 1 stycznia?
Data pochodzi z republikańskiego Rzymu, gdzie od II wieku przed naszą erą konsulowie obejmowali urząd właśnie 1 stycznia. Utrwalił ją kalendarz juliański, a potem gregoriański, choć w średniowiecznej Europie równolegle liczono rok od Bożego Narodzenia, Wielkanocy albo Zwiastowania.
Czy chiński Nowy Rok też wypada jesienią?
Nie, wypada między styczniem a lutym i wiąże się z drugim nowiem po przesileniu zimowym. Jesienne święto plonów w tej tradycji to Święto Środka Jesieni, obchodzone przy pełni ósmego miesiąca księżycowego.
Który rok mamy obecnie w kalendarzu etiopskim?
Numeracja jest przesunięta o siedem do ośmiu lat względem gregoriańskiej, zależnie od momentu roku, bo początki obu lat się nie pokrywają. Warto sprawdzić przelicznik dla konkretnej daty, zamiast odejmować stałą liczbę.
Czy którykolwiek kraj używa dziś jesiennego roku urzędowo?
Etiopia posługuje się własnym kalendarzem w użyciu cywilnym i religijnym, a kalendarz żydowski jest oficjalny w Izraelu obok gregoriańskiego. W większości państw jesienne początki roku przetrwały jedynie w kalendarzach szkolnych i rozliczeniowych.








Komentarze
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis
Dodaj komentarz
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *