Szymon i Juda 28 października – data, po której ludzie bali się śniegu
„Na świętego Szymona i Judy boją się ludzie śniegu i…
„Na świętego Szymona i Judy boją się ludzie śniegu i grudy” - to jedno z najczęściej powtarzanych polskich przysłów kalendarzowych i jedno z nielicznych, które mówi wprost o strachu. Nie o pogodzie, nie o plonach, tylko o tym, że coś się kończy nieodwołalnie. Przy okazji ta data kryje najbardziej nieoczywisty patronat w polskim katolicyzmie.
Spis treści
Grudy groźniejsze od śniegu
W przysłowiu wymienione są dwie rzeczy i to ta druga była poważniejszym kłopotem. Gruda to zamarznięta, nierówna ziemia - po takim gruncie nie da się jeździć wozem bez niszczenia kół, a konie i bydło kaleczą sobie na niej nogi. Śnieg przykrywa i izoluje. Gruda rani.
Dlatego 28 października funkcjonował jako realny termin ostateczny, a nie jako przepowiednia. Do tego dnia należało zwieźć opał, zabezpieczyć dach i węgły budynków, wprowadzić bydło do obory na dobre i skończyć orkę pod oziminy. Pole, które nie zostało zaorane przed grudą, czekało do wiosny.
| Data | Przysłowie | Co zapowiadało |
|---|---|---|
| 21 października | „Święta Urszula perły rozsula” | pierwsze szrony i rosy na trawie |
| 28 października | „Na świętego Szymona i Judy boją się ludzie śniegu i grudy” | realna granica prac polowych |
| 28 października | „Szymon Juda, ach to zima, już się o niej dobrze trzyma” | pierwsze przymrozki nocne |
| 11 listopada | „Święty Marcin na białym koniu jedzie” | pierwszy śnieg |
| 25 listopada | „Katarzyna po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie” | odwrotność pogody na święta |
Takich dat było w roku kilkanaście i razem tworzyły siatkę dni granicznych, po których wolno było albo nie wolno zaczynać określonych prac. Jesienny ciąg otwierał wrześniowy święty Mateusz dodaje chłodu, a Szymon z Judą go zamykali.
Dwóch apostołów w jednym dniu
Wspólne wspomnienie wynika z tradycji, według której obaj głosili Ewangelię razem i razem zginęli. Ich relikwie czczone są w kaplicy świętych Szymona i Judy w bazylice św. Piotra, a część przechowuje katedra w Tuluzie.
W ikonografii rozpoznaje się ich po narzędziach śmierci, co jest regułą w przedstawieniach apostołów:
- Szymon Gorliwy - drewniana piła, bo według średniowiecznych żywotów został przecięty nią na pół; obok tego księga, kotwica, palma, topór i włócznia
- Juda Tadeusz - maczuga i pałki, którymi został zabity; do tego laska, miecz, kamienie i barka rybacka
- Juda trzyma też często mandylion, czyli chustę z wizerunkiem Chrystusa, co odsyła do opowieści o królu Abgarze z Edessy
Patronaty mają przy tym bardzo ziemski charakter. Szymon jest patronem farbiarzy, garncarzy, grabarzy i spawaczy - zawodów ciężkich, brudnych albo źle widzianych. Juda opiekuje się szpitalami i personelem medycznym. Przykładów takiego przypisywania narzędzi i zawodów jest więcej wśród symboli chrześcijańskich.
Patron od spraw, których nikt już nie podejmie
Najciekawsze w tej dacie jest to, jak powstał najsłynniejszy patronat Judy Tadeusza. Kult rozwijał się wyjątkowo wolno, bo wierni obawiali się pomylić go z Judaszem Iskariotą. Imię brzmiało zbyt podobnie, żeby wzywać je na głos.
Z tego zaniedbania wyrosło przekonanie, które odwróciło całą sytuację: skoro prawie nikt się do niego nie modli, to będzie tym chętniej pomagał każdemu, kto wreszcie poprosi. Apostoł pomijany z powodu zbieżności imion został specjalistą od ostatniej deski ratunku - i to właśnie dzięki temu, że był pomijany.
Kult rozkwitł w XVIII wieku w Austrii i w Polsce, a prawdziwie masowy stał się w XX stuleciu. Dziś wzywa się go w chorobach, długach, kryzysach małżeńskich, uzależnieniach i bezrobociu, a przy wielu kościołach dwudziesty ósmy dzień każdego miesiąca ma własne nabożeństwo.
Zestawienie obu warstw tej daty daje obraz, który trudno uznać za przypadkowy. Jednego dnia w roku kalendarz gospodarski ogłaszał, że na pewne rzeczy jest już za późno - a kalendarz liturgiczny stawiał patrona od spraw, które wydają się przegrane.
Podsumowanie
- 28 października zamykał sezon prac polowych: zwożenie opału, zabezpieczenie budynków, orkę pod oziminy i wprowadzenie bydła do obory.
- W przysłowiu groźniejsza od śniegu jest gruda, czyli zamarznięta, nierówna ziemia niszcząca wozy i kalecząca zwierzęta.
- Szymona rozpoznaje się po drewnianej pile, Judę po maczudze i mandylionie z wizerunkiem Chrystusa.
- Juda Tadeusz został patronem spraw beznadziejnych dlatego, że przez wieki unikano jego imienia z obawy przed pomyleniem z Judaszem.
- Kult rozwinął się w XVIII wieku w Austrii i Polsce, a masowy charakter zyskał dopiero w XX stuleciu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Juda Tadeusz to ten sam człowiek co Judasz, który zdradził Jezusa?
Nie, to dwie różne osoby. Imię Juda było w ówczesnej Palestynie bardzo popularne i nosiło je kilku ludzi z otoczenia Jezusa. Juda Tadeusz pozostał wierny i zginął śmiercią męczeńską; Judasz Iskariota to inna postać, znana ze zdrady. Dla uniknięcia pomyłki w polszczyźnie utrwaliły się dwie różne formy tego samego imienia.
Czy przysłowia kalendarzowe mają jakąś trafność?
Część z nich opisuje realne prawidłowości klimatyczne utrwalone przez pokolenia obserwacji w jednym miejscu, zwłaszcza te dotyczące terminów prac. Prognozy długoterminowe typu „jaka Katarzyna, takie Boże Narodzenie” nie mają potwierdzenia. Dodatkowo reforma kalendarza w 1582 roku przesunęła daty o dziesięć dni względem starszych zapisów.
Dlaczego apostołowie trzymają narzędzia własnej śmierci?
W średniowiecznej ikonografii atrybut miał pozwolić rozpoznać postać komuś, kto nie umiał czytać podpisu. Narzędzie męczeństwa było najmocniej zapamiętywanym szczegółem z żywota, więc stało się znakiem rozpoznawczym. Stąd piła Szymona, maczuga Judy, krata św. Wawrzyńca czy koło św. Katarzyny.
Co to znaczy, że Szymon był „Gorliwy”?
Przydomek tłumaczy greckie określenie zelotes i bywa oddawany też jako „Kananejczyk”. Część badaczy łączy go z zelotami, czyli stronnictwem opowiadającym się za zbrojnym oporem wobec Rzymu, inni widzą w nim po prostu określenie gorliwości religijnej. Rozstrzygnięcia nie ma.








Komentarze
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis
Dodaj komentarz
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *