Dlaczego po świętym Michale nie zbierano jeżyn – legenda i jej warianty
Szatan strącony przez Michała spadł w krzak jeżyn i je opluje. Brytyjczycy przesunęli ten zakaz o jedenaście dni przy reformie kalendarza w 1752 roku.
Legenda mówi, że archanioł Michał strącił Szatana z nieba, a ten spadł prosto w krzak jeżyn i z wściekłości je opluje, przeklina albo depcze. Od tej pory owoców zebranych po 29 września nie wolno jeść. Najciekawsze jest jednak to, że przy zmianie kalendarza Brytyjczycy zaktualizowali tę datę urzędowo.
Skąd się wzięła legenda
Opowieść łączy dwa elementy: biblijny motyw strącenia zbuntowanego anioła oraz konkretną datę w kalendarzu. Michał pokonuje Szatana i zrzuca go z nieba, a upadek kończy się w krzaku o wyjątkowo nieprzyjemnych kolcach.
Dalszy ciąg różni się między wersjami i to różnicowanie jest częścią uroku tej opowieści.
- w najpopularniejszej wersji Szatan pluje na jeżyny,
- w innej sika na nie albo je opluwa w sposób bardziej dosadny,
- w części przekazów depcze je i przeklina,
- w wariancie szkockim macha na nie ogonem,
- w jeszcze innej wersji po prostu na nich siada.
Wspólny jest tylko skutek: od tego momentu owoce są zepsute i nie nadają się do jedzenia. Wersje różnią się wyłącznie tym, jak dosadnie opowiadający chciał to ująć, co sugeruje, że sam mechanizm był ważniejszy od szczegółu.
Data, która się przesunęła
Tutaj leży najciekawsza część tej historii i rzadko trafia do popularnych opisów.
Pierwotnie zakaz wiązano z 29 września, czyli z dniem świętego Michała. W 1752 roku Wielka Brytania przeszła jednak z kalendarza juliańskiego na gregoriański i musiała wykreślić jedenaście dni, żeby nadgonić różnicę.
Część lokalnych tradycji nie przyjęła tej zmiany i przesunęła zakaz na 11 października, czyli na datę odpowiadającą dawnemu świętemu Michałowi w starym stylu. Do dziś w Anglii funkcjonują więc obie wersje, a bardziej rygorystyczni zbieracze podają tę późniejszą. Jest to rzadki przypadek przesądu, który zaktualizowano wraz z reformą administracyjną.
Racjonalne wyjaśnienie
Legenda opisuje przy tym zjawisko zupełnie realne, tylko przypisuje mu złego sprawcę. Jeżyny naprawdę psują się na przełomie września i października, i to z kilku powodów naraz.
| Czynnik | Co robi z owocami |
|---|---|
| Wzrost wilgotności i mgły | Sprzyja rozwojowi szarej pleśni na owocach |
| Spadek temperatury | Owoce przestają dojrzewać, robią się wodniste i kwaśne |
| Pierwsze przymrozki | Rozbijają strukturę owocu, który zaczyna gnić |
| Muszki i inne owady | Składają jaja w przejrzałych owocach |
| Krótszy dzień | Mniej światła, więc słabsze dosładzanie |
Zestawienie to tłumaczy legendę lepiej niż jakakolwiek teologia. Kto zbierał jeżyny w połowie października, faktycznie natrafiał na owoce pleśniejące, robaczywe i bez smaku, więc zakaz chronił przed realnym rozczarowaniem, a bywało że i przed dolegliwościami żołądkowymi.
Jak to wygląda w Polsce
Tu trzeba postawić sprawę uczciwie, bo popularne teksty przypisują tę legendę tradycji polskiej bez wyraźnej podstawy.
Motyw Szatana w krzaku jeżyn jest przede wszystkim brytyjski i najlepiej udokumentowany w Anglii, Szkocji oraz Irlandii. W polskich zapisach etnograficznych funkcjonuje natomiast szersza zasada, która prowadzi do tego samego wniosku innym torem.
Polska wersja mówi ogólnie o owocach leśnych, na które po określonej dacie „napluwał diabeł” albo które traciły moc, a granicę wyznaczały różne święta zależnie od regionu. Sam zakaz zbierania po sezonie jest więc u nas obecny, ale bez przypisania do konkretnej rośliny i bez sceny strącenia anioła.
Podobne zakazy
Warto zauważyć, że ta legenda należy do większej rodziny przekonań, które wyznaczają koniec sezonu zbiorów.
W polskiej tradycji podobnie traktowano grzyby po pierwszych przymrozkach, orzechy laskowe po świętym Michałku oraz owoce dzikiej róży i głogu zbierane zbyt późno. Sam mechanizm ochronny opisuję szerzej przy czerwonych owocach w magii ochronnej.
Wszystkie te zakazy działają według jednego schematu. Obserwacja przyrodnicza jest trafna, uzasadnienie fantastyczne, a skutek praktyczny dobry, bo ludzie przestawali zbierać dokładnie wtedy, gdy przestawało to mieć sens.
Czy warto stosować się dzisiaj
Sama data nie ma żadnego znaczenia, bo przebieg sezonu zależy od pogody w danym roku, a nie od kalendarza. Zasada, która za nią stoi, jest jednak sensowna.
Jeżyny warto oceniać wzrokiem i dotykiem, a nie datą. Owoce miękkie, oblepione białym albo szarym nalotem, wodniste w środku i pozbawione zapachu lepiej zostawić ptakom. Po przymrozkach pogarsza się to bardzo szybko.
Obowiązują przy tym zwykłe zasady bezpieczeństwa przy zbieraniu dziko rosnących owoców: mycie przed zjedzeniem oraz unikanie zbiorów przy ruchliwych drogach i na terenach opryskiwanych. Sama legenda pozostaje natomiast jedną z zabawniejszych w całym kalendarzu, a jej bohatera opisuję osobno przy archaniele Michale.
Najważniejsze w skrócie
- Legenda mówi o Szatanie strąconym przez Michała prosto w krzak jeżyn.
- Wersje różnią się tym, co dokładnie z nimi zrobił, od plucia po deptanie.
- Po reformie kalendarza w 1752 roku część tradycji przeniosła zakaz na 11 października.
- Jeżyny naprawdę psują się w tym czasie przez wilgoć, pleśń i przymrozki.
- Motyw jest przede wszystkim brytyjski, a nie polski.
- W polskiej tradycji funkcjonuje szersza zasada dotycząca owoców leśnych po sezonie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy jeżyny zebrane w październiku są trujące?
Nie, sam owoc nie staje się trujący. Ryzyko wiąże się z pleśnią rozwijającą się na przejrzałych owocach oraz z ich ogólną jakością. Owoce wyraźnie pleśniejące należy odrzucić, i to zasada dotycząca każdej pory roku.
Dlaczego Wielka Brytania wykreśliła jedenaście dni?
Bo przechodząc w 1752 roku na kalendarz gregoriański, musiała nadrobić różnicę narosłą od reformy z 1582 roku, której wcześniej nie przyjęła. Po 2 września nastąpił od razu 14 września, co wywołało spore zamieszanie w umowach i terminach płatności.
Czy podobne legendy dotyczą innych owoców?
Tak, a schemat jest zawsze podobny. Podobne zakazy notowano wobec grzybów, orzechów i owoców dzikiej róży zbieranych po określonej dacie. Za każdym razem chodzi o wyznaczenie końca sezonu w sposób, który zapamięta każdy.
Kiedy najlepiej zbierać jeżyny?
Sezon trwa zwykle od sierpnia do września, ale decyduje pogoda, a nie kalendarz. Najlepsze są owoce całkowicie czarne, matowe i łatwo odchodzące od szypułki, bo jeżyna po zerwaniu już nie dojrzewa.
Źródła
- Woodland Trust - omówienie brytyjskiego folkloru związanego z jeżynami, w tym legendy o strąconym Szatanie oraz przesunięcia daty zakazu po reformie kalendarza
- Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi - materiały o polskich zakazach zbierania runł leśnego po określonych datach i o ich uzasadnieniach w kulturze ludowej








Komentarze
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis
Dodaj komentarz
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *